Przejdź do głównej zawartości

Tydzień Bibliotek w Krotoszyńskiej Bibliotece Publicznej

Krotoszyn zapamiętałem w dzieciństwie jako miasto ładne, bardzo czyste. Byłem tu kiedyś  z rodzicami. Bardzo podobał mi się dworzec kolejowy, kolejka wąskotorowa przed nim i... sałatka w dworcowej restauracji. Pamiętam piękne półkule sałatki jarzynowej oblane z góry majonezem i fantazyjnie udekorowane. Jadąc do Krotoszyna zaplanowałem sobie śniadanie na dworcu (oczywiście z sałatką w roli głównej) i trochę się rozczarowałem, że nie ma już dworcowej restauracji... Pociągów z rozkładu jazdy też chyba trochę ubyło, ale za to te, którymi jechałem były bardzo nowoczesne.



Mimo majowego deszczu, w którym chodziłem po Krotoszynie, miasto wywarło na mnie duże wrażenie. Jest w nim tyle wspaniałych, pięknych budynków. Żałuję, że tym razem miałem tak mało czasu na zwiedzanie – bardzo chciałbym jeszcze wrócić i spędzić tu trochę czasu – najlepiej bez deszczu. Chociaż deszcz ma też swoje dobre strony – wieczorem po spotkaniu autorskim napisałem w hotelu kilka poetyckich szkiców.


Jestem pod ogromnym wrażeniem Krotoszyńskiej Biblioteki Publicznej. Od wielu lat – z racji pracy  literackiej – obserwuje działalność placówek kulturalnych w całej Polsce i krotoszyńska książnica kierowana przez panią Dyrektor Ewę Bukowską wydaje się wręcz wzorcowa. Działalność kulturalna biblioteki jest tak intensywna, że można by ją obdzielić kilka podobnych instytucji w innych miastach... Jest w bibliotece szczególna atmosfera, wyczuwalna miłość do książek i kultury w ogóle. To niezwykle cenne.

Bardzo dziękuję pani Dyrektor Ewie Bukowskiej i wszystkim pracownikom Krotoszyńskiej Biblioteki Publicznej za perfekcyjną organizację wspaniałego spotkania. Gratuluję również najlepszym czytelnikom Biblioteki, którzy otrzymali dyplomy i nagrody.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Uskrzydlone Wiersze: Poeta i róże

http://uskrzydlonewiersze.blogspot.com/2013/02/poeta-i-roze_27.html

Wiersze wypuszczone w książkach (i na stronach internetowych) zaczynają żyć swoim własnym życiem... Na przykład życiem GIF-a (animacji komputerowej). Takiego pięknego GIF-a z mojego wiersza stworzyła  autorka bloga "Uskrzydlone Wiersze" http://uskrzydlonewiersze.blogspot.com/

Istotnie mój wiersz jest uskrzydlony... Bardzo serdecznie dziękuję za jego uskrzydlenie, pięknego GIF-a i wszystkich zapraszam do odwiedzin bloga miłośniczki poezji:-)

Marta Wróblewska recytuje mój wiersz w konkursie Warszawska Syrenka

Marta Wróblewska sprawiła mi wielką przyjemność prezentując w konkursie recytatorskim XXXII Warszawska Syrenka mój wiersz "Poeta i róże" z książki "Portfolio". Z wierszem tym przeszła już dwa etapy eliminacji i dostała nagrodę w eliminacjach rejonowych (Łomianki, 25 marca 2010 r., jury: Joanna Król - aktorka, Anna Smołownik - aktorka, Dominik Bąk - aktor). Nagroda to uprawnia do startu w wielkim finale konkursu w Mazowieckim Centrum Kultury i Sztuki w Warszawie. Trzymam kciuki za recytatorkę i zapraszam do obejrzenia nagrania z eliminacji rejonowych.

Rozmowa w TVP Polonia

Zapraszam do obejrzenia on-line programu

"Halo Polonia" w TVP Polonia (emisja na żywo 27.04.2016, godz. 22.20-23.00). Wraz z Aleksandrem Nawrockim, redaktorem naczelnym "Poezji dzisiaj" pojawiamy się w 40 minucie około 40 sekundy.
Tutaj link do wideo:
http://halopolonia.tvp.pl/24786900/27042016-2220